>
Inne artykuly

logo

Ożywienia Ministerstw Izrael

© 10.1.2014 Revive Israel Ministries

Antychryst

(część pierwsza) Asher Intrater

Istnieje biblijna postać zwana Antychrystem, o której mówi się “człowiek grzechu” - czysta postać zła w formie ludzkiej (II Tesaloniczan 2:3). Jest tylko jedna osoba, która wypełni te proroctwa w czasach ostatecznych. Nie została jeszcze objawiona. Z drugiej strony “antychryst” to jednocześnie pewien typ proroczy lub inaczej model, który może odpowiadać wielu ludziom w różnych czasach i miejscach.

I Jana 2:18 - tak jak słyszeliście, Antychryst przychodzi. Teraz wielu jest antychrystów; po tym właśnie poznajemy, że nadeszła ostatnia godzina.

W powyższym wersie widzimy dwa aspekty wypełnienia się proroctwa: jeden z nich dotyczy konkretnego i szczególnego czasu w przyszłości, a drugi czasu obecnego i wielorakich sytuacji. Proroctwa muszą być rozpatrywane w obydwu tych wymiarach: wypełnienie w czasach ostatecznych i zastosowanie w dniu dzisiejszym. Dlatego właśnie proroctwa o czasach ostatecznych wydają się dotyczyć dwóch różnych czasów: jeden z nich jest teraźniejszy dla każdego pokolenia, a drugi ostateczny i końcowy dla ostatniego pokolenia.

Skoro proroctwa mają podwójne znaczenie – teraźniejsze i przyszłe, w interpretacji musimy odnieść się do obydwu ich wymiarów – teraźniejszego i ostatecznego.

I Jana 2:22 - Czyż nie ten jest kłamcą, kto przeczy, że Jeszua jest Mesjaszem? Ten jest Antychrystem, kto wypiera się Ojca i Syna.

“Antychryst” to również duch zwiedzenia. W naszej kulturze, mediach, środowiskach akademickich i religijnych, a nawet w naszych własnych myślach zakorzenione są pewne subtelne kłamstewka. Zaprzeczają one prostej wierze i poddaniu się Bogu i Jeszui.

Istnieje Antychryst czasów ostatecznych, istnieją też antychryści w wielu pokoleniach. W naszym ciele natomiast zamieszkuje duch antychrysta: duma i bunt przeciwko władzy Boga w naszym życiu.


Baba Sali

Roni Rejuwan

Miasteczko Netivot w południowym Izraelu jest jednym z ośrodków kabały i mistycznego judaizmu. Baba Sali (Rabin Israel Abuhazerah), zmarły ponad 40 lat temu, został uznany za cudotwórcę. Każdego roku w Netivot obchodzi się “Hillula” (dziką uroczystość) poświęconą jego pamięci. Tego roku wnuk Sali'ego oświadczył (jego wypowiedź przytaczano w izraelskiej telewizji i radio), że “Baba nie jest martwy. Jego dusza wciąż żyje i jest obecna wśród nas dzisiaj. Jeśli pomodlisz się do niego, da ci uzdrowienie, rozwiązanie problemów, może nawet odkupić naród”.

W dzisiejszym Izraelu jest wiele grup chasydzkich, które wierzą że ich rabin – żywy bądź martwy – jest swego rodzaju “mesjaszem”. Ukazuje to głębokie pragnienie zbawienia, ale też złożone zwiedzenia religijne zalewające nasz naród. Módlcie się o objawienie prawdziwego odkupienia.

 

 


Egipt

W tym tygodniu otwarły się lokale wyborcze w związku z nową narodową konstytucją Egiptu, zaproponowaną przez obecną koalicję rządzącą której przewodzi Generał Sisi. Bractwo Muzułmańskie odrzuca konstytucję odsuwającą islamskie partie od bezpośrednich rządów. Jeśli konstytucja przejdzie, wyznaczona zostanie data wyborów parlamentarnych i prezydenckich.

Również w tym tygodniu 10.000 pracowników wzięło udział w demonstracji w rolniczym regionie Tenata popierającym Sisi'ego wzywając go, aby wziął udział w wyborach na prezydenta. Sisi jest dziś uważany za najsilniejszą osobę egipskiej polityki i wiąże się z nim nadzieje stabilizacji, bezpieczeństwa i powołania demokratycznych instytucji. Módlcie się o odnowę egipskiego społeczeństwa.


Uchodźcy czy nielegalni imigranci

Około 53.000 nielegalnych imigrantów usiłuje uzyskać azyl polityczny i zatrudnienie w dzisiejszym Izraelu (szacuje się, że 35.000 pochodzi z Erytrei, 13.000 z Sudanu; reszta z różnych narodów Afryki, takich jak Kongo i Etiopia). Izraelskie społeczeństwo jest rozdarte gdyż nie wie czy traktować ich jako uchodźców, których należy ochronić czy jako nielegalnych pracowników, którzy powinni zostać deportowani. Módlcie się o mądrość dla naszego Ministra Spraw Wewnętrznych – Gideona Saara i aby stała się sprawiedliwość.


Wykupienie Z Klątwy Babelu?

Troy B. Wallace

W I Mojżeszowej 11:1 jest napisane: “Cała ziemia używała wtedy jednej mowy, czyli tych samych wyrazów”. Zjednoczeni ludzie używający jednej mowy zbuntowali się przeciwko Bogu. W odpowiedzi Bóg pomieszał ich języki i rozproszył ich po całej ziemi. Wielorakie języki, którymi się dziś posługujemy na całym świecie są konsekwencją tamtego wydarzenia.

Byłem ostatnio na Szczycie Liderów w Międzynarodowym Domu Modlitwy w Kansas City. Jednym z tematów modlitwy i dyskusji była możliwość przetłumaczenia tekstu Biblii na każdy znany język na świecie w ciągu następnej dekady lub dwóch. Kiedy się modliliśmy, Pan przemówił do mojego serca tymi słowy: “Jeśli idee i pojęcia tekstu biblijnego zostałyby przełożone na każdy język, wierzący w Jeszuę na całym świecie mieliby znów wspólny język”. Wciąż istniałaby mnogość języków, plemion i ludów, ale wspólnym językiem Bożej resztki z każdej grupy etnicznej byłyby słowa biblijnej rzeczywistości.

Czy możecie sobie wyobrazić moc, z jaką resztka z każdej grupy językowej na ziemi modliłaby się i śpiewała biblijne teksty dla Pana (Objawienie 7:9-11)? Byłoby to wykupieniem z klątwy naszego zbiorczego buntu. W jaki sposób? - uwielbiając Go we wszystkich językach stworzonych w momencie popełnienia grzechu. Fragment z I Mojżeszowej 11:6 mówi nam, że mówiąc jednym językiem “żadne zamierzenie nie będzie dla nich [nas] niewykonalne”. Módlmy się, aby to przedsięwzięcie zrealizowało się w naszym pokoleniu.


Inne artykuły - 2014

Inne artykuły